"Świadomość naszych uwikłań barierami mentalnymi wyraża się w Polsce przekonaniem, że musi odejść całe pokolenie, aby cokolwiek zmieniło się na lepsze. Trudno o bardziej mylne przekonanie. Mentalność pozostawiona sama sobie jest ponad pokoleniowa i jako taka nie odchodzi z najstarszymi pokoleniami. Można ją albo zmienić albo jej ulec i nie ma trzeciego rozwiązania."
(z przygotowywanej książki P.Kotelnicki, T.Wojewódzki o roboczym tytule "Trzecie rozwiązanie".
Naszą wykładnią jest idea wspólnego kreowania ścieżki kariery zawodowej nowoczesnego menedżera, także absolwenta humanistycznych kierunków studiów.Podkreślamy ten fakt wobec rozpowszechnianego przekonania, iż społeczeństwo wiedzy i nowoczesne technologie są domeną kierunków ścisłych - przyrodniczych i technicznych.
16 marca 2010 w siedzibie Ateneum Szkoły Wyższej w Gdańsku odbyła się inauguracja kursu Menedżer Procesów Informacyjnych. Inicjatorem kursu jest Koło Naukowe Infobrokerstwa Systemowego funkcjonujące na uczelni od dwóch lat. Koło specjalizuje się w problematyce kultury informacyjnej oraz jej uwarunkowań, w nowoczesnych organizacjach doby społeczeństwa informacyjnego.
W myśleniu kadry kierowniczej pojawia się fałszywe przekonanie, że za określony typ problemów odpowiedzialne są tylko i wyłącznie odpowiednie piony. Pojawia się „syndrom własnych zabawek” widoczny w wybiórczym zainteresowaniu problemami organizacji – jako całości i ograniczeniu do pola własnej, bezpośredniej odpowiedzialności. Z obszaru zainteresowań przełożonych wykluczona jest na tej zasadzie taka problematyka, jak: innowacyjność, gotowość do zmian, procesy informacyjne, edukacyjne, a szerszej – kapitału ludzkiego.
Syndrom własnych zabawek przejawia się w przekonaniu, że skoro są piony HR, komunikacji, innowacyjności, zarządzania wiedzą itd. to inne piony nie muszą, a nawet nie powinny się tym interesować. Szczególnie – jeśli są to piony techniczne, produkcyjne czy usługowe - syndrom własnych zabawek wzmocniony jest zasadą wzajemności: wy (HR, pion komunikacji itd.)nie uczestniczycie w realizacji naszych zadań, gdyż nie produkujecie, nie sprzedajecie, nie serwisujecie za nas, więc nie ma powodu, aby nas interesowała problematyka zamieszczona na tabliczkach informacyjnych waszych pionów.
Rys.1. Organizacja z syndromem własnych zabawek
Traktowanie przez piony produkcyjne pionów kapitału ludzkiego, jako identycznego z produkcyjnymi, wyklucza istotną obecność problematyki mentalnej, kompetencji, nastawienia do zmian itd. z pracy i pola zainteresowań kadry zarządzającej produkcją. Piony kapitału ludzkiego traktuje się analogicznie do pionu zaopatrzenia materiałowego. Kadra „techniczna” czy „usługowa”, jako tzw. produkcyjna –ogranicza się do kwestii czysto produkcyjnych, a tzw. „biurowi”- odpowiedzialni są za całą resztę. Każdy robi swoje i pilnuje „własnych zabawek”. Dlatego kadra produkcyjna na sygnał: „edukacja”, „komunikacja”, „ nastawienie na zmiany”, „innowacyjność” włącza wsteczny bieg, zostawiając to miejsce dla innych pionów. Nie ma tym samym szansy na sensowne zaistnienie wartości z obszaru kapitału ludzkiego w pracy tej kadry zarządzającej.
Metodyka syndromiczna składa się on z dwóch zasadniczych bloków:
Infobroker, Infobroker Systemowy, Menedżer Procesów Informacyjnych, Dyrektor ds. Wiedzy - to rożne nazwy tych samych lub podobnych kompetencji. W polskich realiach brzmią one egzotycznie, choć w literaturze fachowej nie brakuje pozycji z zakresu zarządzania wiedzą, anatomii informacji, infobrokerstwa. O randze, roli i znaczeniu informacji mówi się publicznie i pisze - coraz częściej, ale rzadko kiedy łączy ten problem z profesją. Tymczasem procesy informacyjne we współczesnych organizacjach uległy tak dalekiej profesjonalizacji, że ich sprawną obsługą nie mogą zajmować się efektywnie przypadkowi czy naprędce przyuczeni ludzie.
Profesjonalne zajmowanie się procesami informacyjnymi we współczesnej organizacji wymaga nietypowych kompetencji. Ich odmienność od tradycyjnych kierunków studiów i odpowiadających im zawodów polega tym, że obejmują one obszary wiedzy tradycyjnie klasyfikowanie jako politechniczne oraz humanistyczne. Natomiast profesjonalne zajmowanie się procesami informacyjnymi we współczesnej organizacji wymaga wybranych kwalifikacji z obu dziedzin: politechnicznych oraz humanistycznych.
Technologia Informacyjna pomyślana jest tutaj jako wprowadzenie do problematyki procesów informacyjnych. Jej adresatem są studenci kierunków humanistycznych, zainteresowani istotnym uzupełnieniem swojej ścieżki kariery zawodowej o kompetencje menedżera procesów informacyjnych.
APLIKANT FUNDUSZY EUROPEJSKICH to program umożliwiający pozyskanie kompetencji w zakresie aplikowania do funduszy unijnych oraz zarządzania projektami z wykorzystaniem metodyki Project Cycle Management. Program traktowany jest jako moduł ścieżki kariery zawodowej nowoczesnego menedżera obok modułów: zarządzania projektami, kompetencji informacyjnych, informatycznych, językowych,efektywnych technik manualnych itd.
Administracja publiczna nazywa to w swoim żargonie „dupochronkami”. Może nie najbardziej elegancko, ale komunikatywnie. Chodzi o parasol ochronny, o podkładki, dokumenty, które w sytuacji pojawienia się określonych zarzutów, pozwolą je odeprzeć. Każdy urzędnik tworzy je samodzielnie, we własnym interesie.Administracja- jako grupa zawodowa - wyspecjalizowała się w tworzeniu tego typu parasola ochronnego. Pomimo tego, że warunki jej działania nie są ani szczególnie skomplikowane, ani bardzo dynamiczne.
Czy w tak ekstremalnych warunkach działania, jak ma to miejsce w przypadku menedżera, możliwe jest tworzenie czegoś w rodzaju parasola ochronnego? Menadżer ponosi odpowiedzialność za efekty. Jeśli nie są zgodne z oczekiwaniami zarządu, akcjonariuszy, kierownictwa - przedmiotem oceny stają się decyzje menedżera. Decyzje podejmowane zazwyczaj w warunkach dynamicznych zmian, niepowtarzalnych, skomplikowanych okoliczności.
Dobry menedżer to taki, który podejmuje optymalne decyzje. Aby je móc podejmować trzeba dysponować nie tylko odpowiednimi kompetencjami, ale aktualną wiedzą, odpowiednimi informacjami, niezbędnymi przesłankami. Czyli dysponować odpowiednim systemem informacyjnym.
Parasol ochronny dla menedżera to możliwość wykazania optymalnego charakteru podjętych decyzji. Posiadać parasol ochronny - to dysponować systemem odnoszącym jego decyzje do stanu wiedzy, jakim organizacja dysponowała w momencie ich podejmowania. W interesie organizacji i osobistym – każdego menedżera – jest posiadanie takiego systemu.
Nie da się go zredukować do informatycznego automatu. Aplikacje informatyczne są tylko narzędziami. Sednem systemu informacyjnego są infobrokerzy. Z jednej strony – jako outsourcingowi usługodawcy, z drugiej – jako menedżerowie procesów informacyjnych – wewnątrz organizacji. Część kompetencji infobrokerskich – jest wspólna, ale Infobroker i Infobroker systemowy (Menedżer Procesów Informacyjnych) to nie to samo.
Współczesny menedżer kreujący świadomie własną ścieżkę kariery zawodowej uwzględnia w niej moduł informacyjny. Tworzą go wiedza oraz umiejętności umożliwiające nadzorowanie procesów informacyjnych oraz współpracę ze służbami infobrokerskimi. Treści niniejszego kursu tworzą moduł informacyjny współczesnego menedżera. Moduł, o którym słusznie się mówi, że to on tworzy parasol ochronny menedżera.